DSC 9837m1

Gaszerbrum oskrzydlony

Ilość wyświetleń: 2935 - Dodano: środa, 07 marca 2012 23:01

Gaszerbrum oskrzydlony

Z północnego zachodu zespół PHZ, od południa wyprawa Gerfrieda Göschla. G1 na razie broni się mrozem i wiatrem, decydująca rozgrywka jutro. Ekipa Göschla do szczytu ma coraz bliżej

Pakistańczyk Nisar Hussain, Szwajcar Cedric Hählen oraz Austriak Gerfried Göschl dotarli na wysokość 7000 m. Założyli biwak w niewielkim namiocie i jutro (w czwartek) o 3.00 zamierzają wyjść do decydującego ataku szczytowego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, popołudniu powinni stanąć na wierzchołku G1 (8080 m).

           

Jest niesamowicie zimno i mamy złą widoczność, za to odrobinę mniej wieje. Mamy nadzieję, że jutro staniemy na szczycie

         

- przekazał Gerfried Göschl w komunikacie nadanym przez przywrócony do życia telefon satelitarny (wczoraj działał z oporami).

       

W tym samym czasie członkowie polskiej wyprawy kierowanej przez Artura Hajzera, atakujący Gaszerbruma I od północnego zachodu, natrafili na znacznie większy opór wiatru. Oto środowa relacja z bazy przekazana przez Agnieszkę Bielecką:

        

Dzisiaj wczesnym rankiem Artur, Adam, Janusz i Shaheen wyruszyli z obozu I (5900 m) z zamiarem dojścia do obozu III (7000 m). Dotarli na miejsce obozu II bardzo sprawnie, jeszcze przed 10:00 rano. Niestety wiatr w kuluarze japońskim powyżej obozu II okazał się zbyt silny, by mogli go pokonać. Wiatr o sile 50-60 km/h w porywach do 80 km/h, jak to ujął Adam, wywiewał ich z kuluaru. Cały zespół wrócił do obozu II. Niezwykle optymistyczne prognozy pogody (jak na zimę w Karakorum) na czwartek i piątek spowodowały, że jutro zespół planuje ponownie spróbować dojść do obozu trzeciego. Jeżeli prognozy się sprawdzą i wiatr umożliwi im dojście do „trójki” chłopaki podejmą próbę ataku szczytowego w nocy z 8 na 9 marca.
           
Pozdrowienia z opustoszałej bazy,
Agna w imieniu całego zespołu.

       

Z niecierpliwością czekamy na to, co wydarzy się jutro, i trzymamy kciuki.

       

[pt]
| źródło: gerfriedgoeschl.at, polskihimalaizmzimowy.pl